Recenzje

Wywiad we francuskm magazynie „Country Music Magazine” – plik do pobrania w PDF

Recenzja płyty „Świat w kolorze…” z miesięcznika „Muzyk” nr 11/2009

W Polsce sam fakt wydania płyty przez reprezentanta country stanowi nie lada wydarzenie.Media traktują ten styl z wyjątkową ostrożnością, a z kolei trudno masowej publiczności polubić coś, co istnieje gdzieś na opłotkach zainteresowań telewizji i radia.W ten sposób kółko się zamyka i country, zwłaszcza polskie, pozostaje szerokiej publiczności nieznane. Sytuacja zmienia się tylko raz do roku, gdy z okazji Pikniku Country w Mrągowie poświęca się temu stylowi pięć minut, by tym staranniej omijać go do następnej mrągowskiej okazji. 

Więcej

Co ciekawe, zaproszeni na zwykłe koncerty countrowcy zbierają na ogół bardzo przychylne recenzje, choć nijak nie zmienia to ogólnego trendu: media wiedzą swoje. Wszystkie te uwagi dotyczą także Urszuli Chojan, która dalibóg nie jest w country nowicjuszką, od lat go śpiewa, systematycznie bywa w Mrągowie, jeździ z recitalami po kraju, ale zna ją garstka zainteresowanych. Od kilku lat ma także własną grupę muzyczną Country Show Band, bez której trudno byłoby rozwinąć szerzej skrzydła. W 2006 roku wydała płytę „Pociąg do Mrągowa”, a w tym roku następny krążek, „Świat w kolorze”. Poza najbardziej zainteresowaną, główną osobą zaangażowana w produkcję tych nagrań jest multiinstrumentalista, aranżer i producent, Kostek Andreev, również kompozytor połowy z dwunastu piosenek. Z kolei większość tekstów napisała sama Urszula Chojan. Choć znaczna część utworów mieści się w szeroko pojętym country środka, w innych przeważa pop, momentami rock, czy też mieszanka obu stylów. To żaden zarzut, wiadomo że polski odbiorca łatwiej przełknie taki konglomerat, niż niezrozumiałe dla niego naleciałości z południa USA. Chcę powiedzieć wyraźnie, że różnicę między polskim country a amerykańskim słychać już po minucie słuchania i trzeba wziąć na to stosowną poprawkę.

Może więc dla ścisłości należy mówić o okołocountrowym krążku? Powstała jednak płyta spójna, z kilkoma ciekawymi piosenkami i wieloma świetnymi pomysłami. Andreev dwoi się i troi, by w towarzystwie zaledwie pianisty i harmonijkarza zagrać partie wszystkich gitar, banjo, mandoliny i gitary basowej, a jeszcze momentami podśpiewywać w chórkach. Robi to bardzo dobrze kilka razy pokazując co naprawdę potrafi, zwłaszcza jako gitarzysta. W kilku utworach, ale nie we wszystkich, zaskoczył mnie także jako aranżer i kompozytor. Urszulę Chojan znam z jej estradowych występów, choćby z Mrągowa. Ma ciekawy i miły głos, akurat w takich piosenkach przydatny najbardziej, a nadto ogromnie dużo wdzięku, co też nie jest bez znaczenia. Jej teksty są, jak to kiedyś mawiał Wojciech Młynarski, użytkowe, gdzie zdecydowanie obserwowanie świata góruje nad poezją. Gdyby radiowcy podsunęli słuchaczom do głosowania na listy przebojów takie utwory, jak „Świat w różowym kolorze”, „Przy końcu dnia”, „Wieczór” czy „Pistacjowe lato”, mogłyby z powodzeniem walczyć o zwycięstwo. 
Sympatyczny krążek!

Marcin Andrzejewski

Recenzja płyty „Świat w kolorze…”

Jestem zaskoczony na plus płytą „Świat w kolorze…”. Płyta znakomicie zrealizowana, bardzo nowoczesna. Czuć pracę włożoną w jej realizacje. No i sama Urszula, która ubrała większość piosenek we własne teksty, co jest bardzo istotne, bo teksty są naprawdę bardzo dobre a co najważniejsze piosenki są zaśpiewane z przekonaniem. Płyta zrealizowana jest z iście europejskim, a wręcz światowym rozmachem. Są pomysły, są patenty wykorzystywane przez największe światowe gwiazdy muzyki country-pop. Bo płyta stoi na pograniczu tej muzyki. Gdyby Urszula miała za sobą dobrego promotora mogłaby dużo zdziałać gdyby mieszkała w jakimkolwiek innym kraju. 

Antek Kries